Першая Кантакты Мапа
List pasterski Arcybiskupa Tadeusza Kondrusiewicza na dzień modlitw o powołania
czwartek, 04 maja 2017 04:56

Kościół kieruje do Was te słowa w IV niedzielę wielkanocną, nazywaną Niedzielą Dobrego Pasterza. W tym dniu tradycyjnie modlimy się o powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego.

OTO JA, POŚLIJ MNIE

14 maja 2017 r.

„Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego” (Ps 23(22), 1).

Umiłowani kapłani, osoby konsekrowane, drodzy wierni!

1.     Kościół kieruje do Was te słowa w IV niedzielę wielkanocną, nazywaną Niedzielą Dobrego Pasterza. W tym dniu tradycyjnie modlimy się o powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego.

Wizerunek Jezusa Dobrego Pasterza, jako pasterza Ludu Bożego, jest jednym z pierwszych, bliskich naszemu sercu obrazów.  Wspomina o nim już Stary Testament. W Księdze Ezechiela czytamy: „Albowiem tak mówi Pan Bóg: Oto Ja sam będę szukał moich owiec i będę sprawował nad nimi pieczę. Jak pasterz dokonuje przeglądu swojej trzody, gdy znajdzie się wśród rozproszonych owiec, tak Ja dokonam przeglądu moich owiec i uwolnię je ze wszystkich miejsc, dokąd się rozproszyły w dni ciemne i mroczne” (Ez 34,11-12).

W Nowym Testamencie Jezus nazywa siebie Dobrym Pasterzem, którego misją jest uratowanie zagubionych owiec Izraela. Oddaje za nie swoje życie (por. Mt 18,12-14; Łk 15, 3-7; J 10, 11-16).

W taki sposób Dobry Pasterz jest symbolem Jezusa Chrystusa, zaczerpniętym ze Starego Testamentu i powtórzonym w Nowym Testamencie w alegorycznym przedstawieniu roli nauczyciela.

Słowo pasterz oznacza człowieka, który pasie owce i tradycyjnie jest przedstawiany z laską pasterską w ręku. Pierwsze obrazy Dobrego Pasterza pochodzą z II wieku. Do nich należą wizerunki z rzymskich katakumb św. Kaliksta przedstawiające Jezusa Chrystusa z barankiem na barkach, symbolizującym chrześcijanina znajdującego się w ratujących ramionach Zbawiciela.

2.     W czasach biblijnych owce zajmowały ważne miejsce w życiu ludzi. Dostarczały im mięso i odzież. Pasterze prowadzili koczowniczy tryb życia, przebywając na górskich pastwiskach. W związku ze zmianą sezonu, pasterz był zmuszany zmieniać miejsce pobytu wraz ze swoim stadem.

Wpływało to na zacieśnienie więzów między pasterzem i owcami. Troszczył się o nie, nadawał im imiona, prowadził na pastwiska i do wodopojów, szukał schronienia podczas niesprzyjających warunków, ochraniał przed złodziejami i dzikimi zwierzętami, a nawet oddawał za nie życie. Owce ufały pasterzowi. Rozpoznawały jego głos, były posłuszne, reagowały na polecenia i szły tam, gdzie je prowadził.

Izraelici i pierwsi chrześcijanie dobrze pojmowali stosunki między pasterzem i owcami. Jeśli chcemy zrozumieć Pismo Święte i nawiązać prawdziwą relację z Bogiem, także powinniśmy je poznać.

3.     W obecnym czasie wysoko rozwiniętych technologii i komputerów, pasterze i owce nie należą jak dawniej do realnej rzeczywistości. Dążąc do autonomii, kierując się pychą i zarozumiałością, nie chcemy także być podobnymi do pokornych i posłusznych owieczek. Jako żywe istoty ludzkie posiadamy intelekt i wolną wolę, idziemy tam, gdzie chcemy i czynimy to, czego pragniemy.

Spoglądając z innej strony, jesteśmy bardziej niż kiedykolwiek podobni do owieczek, choć nie chcemy tego przyznać. Jak one nie widzimy wokół siebie nic oprócz otaczającej trawy. Wspomnianą trawą są przede wszystkim wartości materialne i przyjemności, które stały się obsesją współczesnego świata. Według przysłowia „mój cyrk – moje małpy”, troszczymy się tylko o uwicie własnego gniazdka myśląc, że ono będzie trwało wiecznie.

Jak owce nie uświadamiamy sobie istnienia wilków drapieżnych współczesnej kultury, w której żyjemy. Często przychodzą do nas w owczej skórze, a my, będąc jak owce myślące, że u sąsiada trawa jest bardziej zielona, odłączamy się od stada.

Podoba nam się to, czy nie, obraz Dobrego Pasterza i jego stada zawsze będzie obecny w Biblii i chrześcijaństwie. Jego realizm i sens są przesłaniem dla każdego pokolenia. „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną”, mówi Chrystus (J 10,27).

Powinniśmy znaleźć czas, by usłyszeć głos Dobrego Pasterza. Do tego trzeba wyłączyć radio, telewizor, internet, telefon komórkowy, zmienić plany i w ciszy nauczyć się rozpoznawać Jego głos.

4.     Podczas Ostatniej Wieczerzy Chrystus ustanowił dwa sakramenty – Eucharystii i święceń, który tradycyjnie nazywamy sakramentem kapłaństwa. Kapłan, będąc człowiekiem, jednocześnie jest tym, który działa w imię i mocą Chrystusa (por. KKK. Kompendium 323). Jest „Alter Christus” – „Drugim Chrystusem”, dlatego staje się duchowym pasterzem ludzi.

Kapłan głosi wiecznie żywe i skuteczne Słowo Boże (por. Hbr 4,12), z którego rodzi się wiara. Przez celebrację sakramentów uświęca ludzi, aby otrzymali łaskę Bożą potrzebną do zbawienia. Przez duchowe przewodniczenie ludziom w duchu służby, buduje wspólnotę chrześcijańską. W taki sposób kapłaństwo jest darem i tajemnicą, jak mówi św. Jan Paweł II (DiT, s. 7). Darem i tajemnicą dla samego kapłana, bo Chrystus go powołał i on działa Jego mocą. Także darem dla Bożego Narodu, który dzięki posłudze kapłana spotyka się z Chrystusem.

5.     Papież tradycyjnie publikuje orędzie z okazji Dnia modlitw o powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego. W tym roku przypada już 54-ty Dzień modlitw i papież Franciszek poświęcił go wymiarowi misyjnemu.

Trzeba zaznaczyć, że problem dotknięty przez pontyfika jest wciąż aktualny. Dzięki misjom chrześcijaństwo dotarło na nasze tereny pod koniec X wieku, rozprzestrzeniło się i umocniło tak, że nie zniszczyło go w ludzkich duszach nawet okrutne prześladowanie w XX wieku.

Ewangelia jest głoszona już 2000 lat, jednak jeszcze wielu ludzi jej nie zna i oczekuje na poznanie, gdyż chrześcijanie stanowią tylko jedną trzecią część mieszkańców ziemi. Silny wpływ sekularyzacji powoduje, iż wielu ochrzczonych jest chrześcijanami tylko z nazwy i nie żyją według wymagań Ewangelii. Z tego powodu głównym zadaniem współczesnego Kościoła jest nowa ewangelizacja.

Dziś z nowym zapałem trzeba głosić wiecznie żywą prawdę Ewangelii. Oznacza to, że współczesny świat potrzebuje nowych misjonarzy – kapłanów, zakonników i zakonnic, a także świeckich. Oni potrzebni nie tylko na terenach misyjnych, na których w ogóle nie głoszono Ewangelii, lecz także w krajach o bogatej historii chrześcijaństwa, o jakiej niestety często zapomina się. Europa, która wyrosła z chrześcijaństwa, posiadająca głębokie chrześcijańskie korzenie, odrywa się od nich do tego stopnia, że nasz kontynent coraz bardziej staje się post chrześcijańskim.

6.     Papież Franciszek w orędziu mówi, że człowiek, który odpowiedział na głos wołającego go Pana, odkrywa w sobie pragnienie niesienia Dobrej Nowiny innym ludziom poprzez ewangelizację i posługę miłości. Jeśli wszyscy chrześcijanie powinni być misjonarzami, to tym bardziej kapłani i osoby konsekrowane. Radość Ewangelii jest radością misyjną, zauważa pontyfik w adhortacji apostolskiej o głoszeniu Ewangelii we współczesnym świecie (por. EG 21). Cała nasza istota powinna być przepełniona tą misyjną radością.

Pamiętam kapłana pracującego w północnym Kaukazie. Pochodził z archidiecezji katowickiej. W następujący sposób opowiadał o swojej służbie: „W parafii w Polsce chrzciłem setki dzieci, spowiadałem tysiące ludzi, tutaj chrzczę kilkadziesiąt, spowiadam niewiele, ale jestem ogromnie szczęśliwy, ponieważ tutejsi ludzie siedemdziesiąt lat czekali na księdza i ja mogę im służyć”.

Kapłan w pewnym sensie potwierdził słowa papieża z dzisiejszego orędzia na Dzień modlitw o powołania, że działalność misyjna nie jest dodatkiem do życia chrześcijańskiego, lecz mieści się w sercu wiary. Z naszej relacji z Bogiem rodzi się powołanie do bycia prorokami Jego słowa i bezgranicznej miłości, ponieważ na pytanie Pana: „Kogo mam posłać?”, odpowiedzieliśmy: „Oto ja, poślij mnie” (Iz 7,8).

Kapłan, jako misjonarz, w swym sercu słyszy głos Boga wzywający go do pójścia do ludzi, jak szedł Jezus, czyniąc dobro i uzdrawiając ich (por. Dz 10,38).

7.     Wiemy, że każdy chrześcijanin mocą chrztu św. staje się nosicielem Chrystusa – takim „Chrystoforem”. Jeśli każdy chrześcijanin poprzez świadectwo ma być misjonarzem, tym bardziej odnosi się to do kapłana, który nie tylko niesie Chrystusa poprzez głoszenie Słowa Bożego, lecz także obdarza ludzi Jego łaską w sakramentach. Kościół na Białorusi potrzebuje takich, oddanych Bogu i ludziom, pokornych i całkowicie zawierzających Bogu kapłanów, którzy z radością poniosą Go wszystkim bez wyjątku. Kościół potrzebuje konsekrowanych osób, którzy przez służenie według ewangelicznych rad i charyzmatu swoich założycieli, są świadkami Chrystusa i Jego ewangelii w nasze czasy.

Z pewnością jest to niełatwe zadanie, lecz jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam (por. Rz 8,31). Jest z nami Jezus, który powołał nas i idzie obok, jak szedł razem z uczniami z Emaus (por. Łk 24,13-15), by rozwiać ich wątpliwości i odrodzić nadzieję, utraconą po śmierci Chrystusa na krzyżu.

8.     Słysząc głos wzywającego Pana młody człowiek wstępuje do seminarium, gdzie odbędzie się jego formacja – ludzka, duchowa, intelektualna i duszpasterska (por. PDV 42). Powołany do życia konsekrowanego kieruje swe kroki do zakonnej wspólnoty, aby tam przejść odpowiedne przygotowanie. Nie trzeba się lękać, ponieważ powołując Jezus daje siłę. Trzeba pamiętać, że dzięki Niemu ziarno powołania wzrasta, by później przynieść obfity plon.

Dlatego papież Franciszek zauważa, że w tym zawiera się nasza pewność, gdyż Bóg jest poza naszymi oczekiwaniami i zaskakuje nas swoją hojnością. Stąd plon naszej pracy może przerosnąć nasze oczekiwania.

9.     Zwracam się do Was wszystkich, duchowni i wierni. Trwajcie w modlitewnej jedności z Bogiem i wypraszajcie wiele powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Kościół na Białorusi potrzebuje prawdziwych kapłanów i sióstr zakonnych – misjonarzy będących żywym znakiem miłosiernej miłości Boga.

Rzeczywistość jest taka, że przeżywamy kryzys powołań spowodowany wpływem sekularyzmu. Jeśli sytuacja będzie się przedłużała, seminaria i domy zakonne opustoszeją i znajdziemy się w obliczu nowego paradoksu. W okresie prześladowań wiary rodziły się powołania, ale nie można było ich realizować, ponieważ nie istniały seminaria. Dziś mamy dwa seminaria, ale coraz mniej powołań. To samo można powiedzieć i o wspólnotach zakonnych.

Nie można wyobrazić sobie życia Kościoła bez kapłanów, zakonników i zakonnic. Od ich obecności i służby zależy przyszłość Kościoła i każdego z nas. Powinniśmy budować nasze życie na fundamencie duchowym, którego nie można zbudować bez kapłanów i osób konsekrowanych.

Niech poczucie odpowiedzialności za przyszłość Kościoła w naszym kraju zachęci nas do gorącej modlitwy o powołania, a tych, którzy odczuwają pragnienie do służby Bożej poprowadzi do pozytywnej na nie odpowiedzi.

10.     Każdy posługujący się komputerem, a dziś korzysta z niego wiele osób, nie tylko młodych, zna klawisz “Delete” – usunąć. Często go naciskamy, gdyż otrzymujemy tzw. spam, niepotrzebne informacje itd. Jednak czasami zdarza się, że kasujemy także to, co później potrzebujemy i potem nie możemy znaleźć.

Młody człowieku, spójrz uważnie na informacje, które otrzymuje komputer twojej duszy. Może znajdziesz tam, co następuje: „Pójdź za Mną, a ja uczynię cię rybakiem dusz ludzkich” (por. Mt 4,19). Nie skasuj tej zachęty, gdyż od niej może zależeć przyszłość twoja i Kościoła.

Maryjo, Twojej opiece zawierzamy sprawę powołań. Oddając swoją młodość w ręce Boga, odważnie przyjęłaś Jego wolę. Uproś młodym ludziom taką odwagę serca i gotowość powiedzenia „tak”, by jak najwięcej pracowników z misyjnym zapałem wyruszyło na żniwo Kościoła Białoruskiego, a nasz naród miał wystarczającą ilość pasterzy i konsekrowanych osób i niczego mu nie brakowało (prr. Ps 23(22),1).

Na drogę modlitwy i rozpoznania powołania z całego serca błogosławię w imię Ojca, + i Syna i Ducha Świętego.

Arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz
Metropolita Mińsko-Mohylewski

Mińsk, 25 kwietnia 2017 r.
Święto św. Marka Ewangelisty

Wykorzystana literatura:

1.    Jan Paweł II. Adhortacja Apostolska „Pastores dabo vobis” (PDV)/
2.    JanPaweł II. Daritajemnica. Kraków 1996 (DiT).
3.    Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego. Kielce 2005 (ККК. Kompendium).
2.    Franciszek. AdhortacjaApostolska „Evangelii Gaudium” (EG).
2.    Orędzie papieża Franciszka na 54 Światowy dzień modlitw o powołania.

PS.    Przewielebni kapłani niech przeczytają ten list pasterski wiernym 7 maja 2017 r., w IV niedzielę wielkanocną.

 
Program Uroczystości w Diecezjalnym Sanktuarium w Trokielach 11-12 lipca 2014 roku

W dniach 11-12 lipca br.w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej wtrokielach (diec. grodzieńska) odbędą się doroczne uroczystości odpustowe.Modlitewnemu spotkaniu towarzyszyć będą słowa: „A pod krzyżem Matka stała”.

Więcej …  
W Grodnie odbędą się Diecezjalne Dni Młodzieży

Tegoroczne XXI Diece­zjalne Dni Młodzieży odbędą się w dn. 16-18 maja w grodzieńskiej parafii Miłosierdzia Bożego w Grodnie na Wiśniowcu. Młodzi zapraszają się, by umacniać swą wiarę, przeżywając wspólne spotkanie z Bogiem i rówieśnikami. Hasłem Dni Młodzieży będą słowa „Ubodzy duchem mają wstęp do nieba”.

Więcej …